Malta i Gozo na rowerze — co zobaczyć podczas pięciu dni jazdy?
Na Malcie rowerowa wycieczka potrafi zmienić charakter kilka razy w ciągu jednego dnia. Rano jedziesz między kamiennymi murkami i zabudowaniami niewielkich miejscowości, później zatrzymujesz się nad zatoką, a po kolejnych kilometrach spacerujesz wśród historycznych ulic. Odległości wydają się niewielkie, ale wrażenia nie kończą się na jednym widoku. Właśnie ta różnorodność sprawia, że Malta i Gozo na rowerze to ciekawy pomysł na aktywny wyjazd połączony ze zwiedzaniem.
Nie trzeba przy tym każdego dnia przenosić się do innego hotelu. Z bazą w Buġibbie, w rejonie St. Paul’s Bay, można poznawać różne części Malty i przeznaczyć jeden dzień na Gozo. Rower staje się sposobem przemieszczania pomiędzy miejscami, w których warto się zatrzymać: od północnych zatok, przez Marsaxlokk i Vallettę, aż po Mdinę i skalistą Dwejrę.
W tym artykule pokazujemy pięć różnych pomysłów na dzień na rowerze, opartych na programie Rowerowej Odysei. To przewodnik po planowanym wyjeździe, a nie relacja z już odbytej podróży. Podpowiadamy, czego spodziewać się po trasach, jak połączyć jazdę ze spacerami i dlaczego kilometrów nie warto traktować jako jedynej miary trudności.
Pełny program, terminy oraz informacje organizacyjne znajdziesz na stronie wyjazdu rowerowego na Maltę i Gozo.
Dlaczego warto poznawać Maltę na rowerze?
Największą zaletą takiej podróży jest możliwość połączenia krajobrazu i codziennego życia wyspy. Z roweru łatwiej zauważyć, jak szybko zmienia się otoczenie: od nadmorskiej zabudowy po pola, od większych ulic po mniejsze drogi między miejscowościami. Przystanek przy zatoce może być początkiem krótkiego spaceru, a podjazd do miasta naturalnym wprowadzeniem do jego zwiedzania.
Nie oznacza to jednak nieprzerwanej jazdy pustą drogą nad samym morzem. Malta jest wyspą zamieszkaną i intensywnie wykorzystywaną, a część przejazdów prowadzi przez zabudowę i w ruchu samochodowym. Dobra wycieczka rowerowa uwzględnia tę rzeczywistość. Jej wartość wynika z przemyślanego połączenia miejsc, tempa i postojów, a nie z obietnicy, że każdy kilometr będzie wyglądał jak pocztówka.
Przy zwiedzaniu rower nie musi cały czas pozostawać pod nogami. W Mdinie i Valletcie najlepiej zaplanować także spacery, zsiąść na zatłoczonym odcinku i spokojnie obejrzeć fasady czy place. Taki rytm szczególnie odpowiada osobom, które chcą aktywnie spędzić dzień, ale nie zamierzają podporządkowywać całej podróży średniej prędkości.
Buġibba jako baza: jeden hotel, pięć różnych kierunków
Jedna baza noclegowa upraszcza codzienną organizację. Bagaż zostaje w pokoju, nie trzeba każdego ranka pakować walizki, a po trasie wraca się do znanego miejsca. Można mieć swoją ulubioną kawiarnię, wiedzieć, gdzie kupić coś na kolejny dzień, i po prostu wyjść wieczorem nad morze.
W programie z Buġibby wszystkie etapy rozpoczynają się i kończą w rejonie hotelu. Dotyczy to także wyprawy na Gozo: rowerem pokonuje się odcinek do portu, potem korzysta z promu, a po wycieczce po Gozo wraca promem na Maltę, skąd pozostaje jeszcze droga do bazy. Nie ma codziennych transferów busem na start ani oczekiwania na odbiór z końca wycieczki.
Ten układ ma również konsekwencje dla tras. Niektóre drogi wyjazdowe będą się powtarzać, a do ciekawych miejsc na południu trzeba najpierw dojechać przez wnętrze wyspy. W zamian otrzymujemy wygodę jednego hotelu i pięć dni o wyraźnie różnym charakterze. Dojazd z lotniska jest osobną częścią podróży; zasada wyjazdu rowerem spod hotelu dotyczy etapów rowerowych.
Północna Malta: Mellieħa, wieże strażnicze i Golden Bay
Pierwszą trasę warto potraktować jako poznawanie krajobrazu wyspy i jej rowerowego rytmu. Pętla z Buġibby prowadzi ku Mellieħy, zatoce Għadira i półwyspowi Marfa. Nie jest długa, ale już na początku pokazuje, że na Malcie niewielki dystans może oznaczać całkiem sporo podjazdów. Droga raz zbliża się do poziomu morza, a za chwilę ponownie wspina na wzniesienie.
Północ wyspy dobrze nadaje się do wycieczki z kilkoma wyraźnymi punktami postoju. W okolicach Białej Wieży i Armier zmienia się perspektywa wybrzeża, pojawiają się kolejne zatoki i otwarte fragmenty krajobrazu. Biała Wieża powstała w 1658 roku jako element systemu obronnego. Jej położenie pomaga zrozumieć, dlaczego dawne punkty obserwacyjne budowano właśnie w takich miejscach.
Dalej na trasie znajduje się Czerwona Wieża, czyli wieża św. Agaty. Podjazd w jej okolice jest okazją do krótkiego wysiłku, po którym można zatrzymać się i obejrzeć otoczenie. W programie przewidziane jest oglądanie budowli z zewnątrz, dzięki czemu nie trzeba podporządkowywać całego dnia godzinom zwiedzania wnętrza.
Inny charakter ma przejazd w sąsiedztwie Anchor Bay i Popeye Village. Kolorowa osada powstała jako scenografia do filmu „Popeye” z 1980 roku. Trasa przebiega w jej okolicy, ale nie zakłada wejścia na teren płatnego kompleksu. To ważne rozróżnienie: przejazd obok atrakcji może być interesującym fragmentem wycieczki, bez zamieniania rowerowego dnia w wielogodzinne zwiedzanie jednego obiektu.
Kolejnym celem jest Golden Bay, a po nadmorskim postoju powrót prowadzi przez Mġarr. Dzięki temu dzień nie składa się wyłącznie z oglądania zatok. Ostatnia część pokazuje również bardziej rolniczą Maltę, z polami, zabudowaniami i lokalnymi drogami.
Na około 38 kilometrach zbiera się mniej więcej 560 metrów sumy podjazdów. To wystarczająco dużo, żeby od początku jechać równo, jeść regularnie i zostawić siły na końcówkę. Postoje są częścią planu, nie nagrodą dopiero po ukończeniu całej pętli.
Trasa: Buġibba – Mellieħa – Għadira – Marfa – okolice Białej Wieży – Armier – Czerwona Wieża – okolice Anchor Bay – Manikata – Golden Bay – Mġarr – Buġibba.
Dystans: około 38 km.
Suma podjazdów: około 560 m.
Nawierzchnia: dokładny udział nawierzchni wymaga potwierdzenia; trasa nie jest w całości wydzieloną drogą rowerową.
Południe wyspy: Blue Grotto, Marsaxlokk i Marsaskala
Druga propozycja prowadzi dalej od bazy i łączy trzy różne miejsca nad wodą. Najpierw skaliste wybrzeże w rejonie Blue Grotto, później port Marsaxlokk, a następnie zatokę Marsaskala. Zanim jednak pojawią się te widoki, trzeba przejechać przez środkową Maltę, w kierunku Siġġiewi i Qrendi.
To właśnie dojazd pomaga nadać atrakcjom kontekst. Zamiast pojawiać się bezpośrednio przy punkcie widokowym, obserwujemy stopniową zmianę otoczenia: miejscowości przeplatają się z otwartymi fragmentami, a droga prowadzi przez kolejne wzniesienia. Dzień zaczyna się więc od spokojnej jazdy, nie od próby jak najszybszego odhaczenia pierwszego miejsca.
W rejonie Blue Grotto program obejmuje postój na lądzie i oglądanie wybrzeża z punktu widokowego. Rejs do jaskiń jest odrębną atrakcją i nie stanowi części tej trasy. To pozwala zachować czas na pozostałe cele dnia oraz nie uzależniać całej pętli od dodatkowej wycieczki na wodzie.
Marsaxlokk jest dobrym miejscem na dłuższą przerwę. Kolorowe łodzie, port i nadmorska zabudowa tworzą otoczenie, w którym warto na chwilę odłożyć rower. Tradycyjne drewniane łodzie luzzu należą do maltańskiego dziedzictwa; wraz z innymi lokalnymi typami jednostek są przedmiotem programu wspierającego ich zachowanie. Spacer przy porcie pozwala przyjrzeć się detalom, które podczas samego przejazdu łatwo ominąć.
Następnie trasa prowadzi do Marsaskali. Choć oba miejsca leżą nad wodą, każde daje inne wrażenie: w Marsaxlokk głównym punktem jest port rybacki, w Marsaskali uwagę przyciąga zabudowa otaczająca zatokę i nadmorska promenada. Przejazd między nimi nie jest jednak ciągłą płaską drogą wzdłuż brzegu — również tutaj trzeba pokonać lokalne wzniesienia.
Powrót do Buġibby prowadzi przez wnętrze wyspy, w dalszej części przez okolice Attard i Mosta. To najdłuższy etap programu, około 59 kilometrów. Warto rozłożyć jedzenie i postoje tak, aby zachować energię również po opuszczeniu ostatniej zatoki. Odległość do hotelu pozostaje częścią dnia, nawet gdy najważniejsze atrakcje są już za nami.
Trasa: Buġibba – Siġġiewi – Qrendi – punkt widokowy Blue Grotto – Żurrieq – Marsaxlokk – Marsaskala – okolice Attard – Mosta – Buġibba.
Dystans: około 59 km.
Suma podjazdów: około 530 m.
Nawierzchnia: szczegółowy udział nawierzchni do potwierdzenia; w programie są przejazdy przez zabudowę i w ruchu samochodowym.
Valletta i Sliema: rowerem między historią a współczesnym wybrzeżem
Malta na rowerze to także miasta. Etap prowadzący do Valletty ma około 42 kilometrów i najmniejszą sumę podjazdów w całym programie, ale nie należy z tego wyciągać wniosku, że będzie to najszybszy dzień. Miejskie przejazdy, skrzyżowania, spacery i postoje wymagają czasu.
Z Buġibby trasa prowadzi przez okolice Mosta i środkową część wyspy do Floriany oraz Valletty. W stolicy ważniejsze od utrzymywania rowerowego tempa staje się uważne oglądanie otoczenia. Kamienne fasady, place i fortyfikacje najlepiej poznawać również pieszo, prowadząc rower tam, gdzie wymaga tego ruch lub organizacja przestrzeni.
Jednym z punktów jest konkatedra św. Jana, ukończona w 1577 roku jako świątynia zakonu joannitów. W podstawowym programie oglądana jest z zewnątrz. Dalej trasa prowadzi ku fortowi św. Elma na końcu półwyspu. Jego położenie pomiędzy Grand Harbour i Marsamxett pomaga zrozumieć rolę fortyfikacji, które odegrały ważną rolę podczas Wielkiego Oblężenia w 1565 roku.
Po opuszczeniu Valletty przejazd do Sliemy odbywa się lądem, przez okolice Msidy i Gżiry. Nie ma tutaj dodatkowej przeprawy promowej. Ta droga pozwala zobaczyć, jak historyczna stolica wpisuje się w otaczający ją miejski krajobraz, i stopniowo zmienić perspektywę patrzenia na półwysep.
W rejonie fortu Tigné pojawia się okazja do oglądania Valletty z drugiej strony wody. Następnie trasa biegnie przy skalistym nabrzeżu, w sąsiedztwie basenów znanych jako Roman Baths, i dalej ku St. Julian’s. To część wycieczki poświęcona współczesnemu, nadmorskiemu życiu wyspy: spacerom, kawiarniom i zabudowie wokół zatok.
Powrót prowadzi przez rejon Pembroke, wieżę Madliena, Baħar iċ-Ċagħaq i Salinę. Po wielu miejskich wrażeniach pojawiają się bardziej otwarte fragmenty wybrzeża. Dobrym zakończeniem jest spokojny powrót do Buġibby, bez dopisywania kolejnych muzeów tylko dlatego, że dystans wydaje się umiarkowany.
Trasa: Buġibba – Mosta – Floriana – Valletta – fort św. Elma – Msida – Gżira – Sliema – okolice fortu Tigné – Roman Baths – St. Julian’s – Pembroke – wieża Madliena – Salina – Buġibba.
Dystans: około 42 km.
Suma podjazdów: około 360 m.
Nawierzchnia: szczegółowy udział nawierzchni do potwierdzenia; w miejskich i pieszych fragmentach możliwe prowadzenie rowerów.
Gozo na rowerze: Victoria i Dwejra w jeden dzień
Gozo jest osobnym rozdziałem tej podróży. Aby dobrze zaplanować wycieczkę, trzeba spojrzeć na cały dzień, a nie tylko na pętlę po drugiej wyspie. Z Buġibby do portu Ċirkewwa jest w tym programie około 13 kilometrów jazdy. Następnie dochodzi przeprawa do Mġarr, przejazd po Gozo, prom powrotny i jeszcze rowerowa droga do hotelu.
Sam odcinek na Gozo ma około 28 kilometrów. Łącznie z dojazdami po Malcie daje to około 53 kilometrów jazdy, a przeprawy promowe są liczone osobno. Takie rozdzielenie jest istotne: aplikacja pokazująca długość całego śladu może uwzględniać również kilometry pokonywane na wodzie.
Po opuszczeniu portu Mġarr trasa prowadzi pod górę w kierunku Victorii, przez okolice Għajnsielem i Xewkiji. Kolejne zmiany wysokości szybko pokazują, że Gozo nie jest płaską przerwą od maltańskich podjazdów. W centrum Victorii zaplanowano postój przy bazylice św. Jerzego i czas na spacer w jej otoczeniu.
Obecna świątynia powstała w latach 1672–1678. Plac i uliczki wokół niej pozwalają poznać miasto w spokojniejszym tempie, bez próby odwiedzenia wszystkich atrakcji podczas jednej wizyty. W tym dniu liczy się równowaga pomiędzy centrum wyspy, wybrzeżem i czasem potrzebnym na powrót do portu. [6]
Z Victorii przejazd prowadzi w stronę San Lawrenz i Dwejry. Końcowy zjazd doprowadza w pobliże Blue Hole oraz miejsca, w którym znajdowało się Lazurowe Okno. Azure Window zawaliło się podczas sztormu w marcu 2017 roku, dlatego dzisiejsza wizyta dotyczy pozostałego skalistego krajobrazu, a nie oglądania dawnego łuku. Przy wybrzeżu należy zostawić rowery w odpowiednim miejscu i podejść pieszo tam, gdzie warunki na to pozwalają.
Powrót z Dwejry zaczyna się od podjazdu, a później prowadzi ponownie w stronę Victorii i Mġarr. Właśnie dlatego warto zachować siły po dotarciu nad morze. Około 790 metrów sumy podjazdów w całym dniu, dwie przeprawy i dojazdy sprawiają, że ten etap wymaga dobrego rozłożenia czasu. Kolejność dni można dopasować do warunków na morzu.
Trasa: Buġibba – Mellieħa – Ċirkewwa – prom do Mġarr – Victoria – okolice San Lawrenz – Dwejra – Victoria – Mġarr – prom do Ċirkewwy – Buġibba.
Dystans: około 53 km rowerem; przeprawy promowe poza tym dystansem.
Suma podjazdów: około 790 m, łącznie na Malcie i Gozo.
Nawierzchnia: szczegółowy udział nawierzchni do potwierdzenia; przy skalistym wybrzeżu przewidziane dojścia piesze.
Mdina i okolice Dingli: historyczne zakończenie wyjazdu
Na ostatni dzień jazdy przypada najkrótsza pętla, około 35 kilometrów. To dobry moment, by połączyć rower z dłuższą chwilą w historycznym mieście, a po powrocie zostawić jeszcze czas na odpoczynek w Buġibbie. Krótszy dystans nie oznacza jednak płaskiej trasy — do pokonania pozostaje około 420 metrów sumy podjazdów.
Pierwszym charakterystycznym miejscem są okolice San Pawl Milqi. Stanowisko wiąże się z pozostałościami dawnego gospodarstwa i produkcją oliwy. Miejscowa tradycja łączy je również z pobytem św. Pawła, lecz należy odróżniać tę opowieść od ustaleń archeologicznych. Program nie zakłada wejścia na teren stanowiska bez uprzedniego uzgodnienia wizyty.
Dalej trasa prowadzi przez Mosta do parku Ta’ Qali, gdzie można odpocząć przed podjazdem ku Mdinie. Ten fragment zmienia rytm dnia: po przejazdach między miejscowościami pojawia się park, a następnie historyczna zabudowa miasta. Nie trzeba wszędzie spędzać tyle samo czasu — krótki przystanek w Ta’ Qali pozwala zachować większą część przerwy na Mdinę.
W Mdinie głównym punktem jest okolica katedry św. Pawła. Obecna świątynia powstała w wyniku odbudowy po trzęsieniu ziemi z 1693 roku, według projektu Lorenza Gafà. Spacer po ulicach wokół katedry pozwala przyjrzeć się proporcjom kamiennych fasad i detalom, które z siodełka łatwo przeoczyć. To dobry moment na odstawienie roweru i spokojną kawę.
Po Mdinie przychodzi czas na Rabat i miejscowość Dingli. Trasa prowadzi przez wyżej położone tereny, następnie skręca na północ i wraca przez wiejskie okolice zachodniej Malty oraz Mġarr. Warto precyzyjnie czytać program: przejazd przez Dingli nie oznacza automatycznie wizyty w każdym punkcie widokowym nad klifami. Opisana pętla nie obejmuje podjazdu do kaplicy św. Marii Magdaleny.
Powrót do Buġibby domyka pięć różnych dni: zatoki północy, południowe porty, stolicę, Gozo i historyczne wnętrze Malty. Zamiast jednego powtarzanego krajobrazu otrzymujemy zestaw miejsc, które pokazują, jak różnorodna może być podróż po niewielkim archipelagu.
Trasa: Buġibba – okolice San Pawl Milqi – Mosta – Ta’ Qali – Mdina – Rabat – Dingli – Mġarr – Buġibba.
Dystans: około 35 km.
Suma podjazdów: około 420 m.
Nawierzchnia: szczegółowy udział nawierzchni do potwierdzenia; w Mdinie i na odcinkach pieszych możliwe prowadzenie rowerów.
Jak trudna jest Malta na rowerze?
Pięć opisanych etapów daje około 227 kilometrów jazdy. Najkrótszy ma około 35 kilometrów, najdłuższy około 59. Suma zaokrąglonych podjazdów to około 2660 metrów.
Na odczuwalną trudność wpływają także krótkie strome fragmenty, wiatr i jazda przez miejscowości. Trzeba umieć kontrolować rower na zjazdach, przewidywalnie poruszać się w grupie i zachować uwagę w ruchu lewostronnym. Program odpowiada osobom, które chcą jeździć turystycznie, ale są przygotowane na kilka kolejnych aktywnych dni.
Początkujący również mogą zainteresować się takim wyjazdem. Najlepiej wcześniej porównać jego wymagania z własnymi doświadczeniami: czy kilkugodzinna wycieczka sprawia przyjemność, jak organizm reaguje na podjazdy i czy następnego dnia jest gotowość do ponownej jazdy. Rower elektryczny może pomóc na wzniesieniach, ale nie zastąpi umiejętności hamowania i poruszania się po drodze.
Malta na rowerze w grudniu i styczniu — jak się przygotować?
Zimowy wyjazd warto planować wokół jazdy i zwiedzania, bez zakładania letniej pogody. Odzież warstwowa, ochrona przed wiatrem i deszczem dają większą swobodę dopasowania do warunków niż jeden gruby strój. Przydadzą się również rzeczy, które łatwo dołożyć podczas postoju lub przeprawy promowej.
W codziennym bagażu warto mieć wodę, przekąski, podstawowe wyposażenie do drobnych napraw, telefon i oświetlenie. Przy spacerach w miastach znaczenie mają wygodne buty oraz sposób zabezpieczenia roweru. Lepiej zabrać mniej rzeczy, ale takich, które rzeczywiście przydadzą się podczas całego dnia poza hotelem.
Krótki dzień wymaga rozsądnego planowania postojów, szczególnie na Gozo. Wczesny start daje większy zapas czasu na prom i powrót. W razie trudnych warunków ważniejsza jest zmiana kolejności lub przebiegu etapu niż realizacja planu za wszelką cenę.
W ofercie Rowerowej Odysei przewidziano wypożyczenie zwykłego roweru na miejscu, a rower elektryczny jest dostępny za dopłatą. Szczegóły dopasowania sprzętu, aktualne świadczenia i organizację podróży należy sprawdzić przed rezerwacją na stronie wyjazdu.
Poznaj Maltę i Gozo z Rowerową Odyseją
Ten program łączy pięć dni jazdy z czasem na poznawanie miejsc po drodze. Jedna baza w Buġibbie pozwala wracać po każdej trasie do tego samego hotelu, a różne kierunki wycieczek pokazują zarówno nadmorską, jak i miejską oraz wiejską stronę Malty.
Jeżeli szukasz aktywnego wyjazdu, podczas którego obok kilometrów liczą się porty, uliczki i widoki, sprawdź program wyjazdu na Maltę i Gozo na rowerze. Znajdziesz tam dostępne terminy i formularz zgłoszenia. W sprawie dopasowania wyjazdu do swojego przygotowania możesz również zadzwonić: 455 582 367.
