hotel

Rowerowa Odyseja

Prowansja na rowerze — przez Strasburg i Awinion po Mont Ventoux i kanion Verdon

25.06.2027 – 05.07.2027 Prowansja 4,990 zł / osoba
Zapisz się na wyjazd →

O wyjeździe

 Prowansja na rowerze — przez Strasburg i Awinion po Mont Ventoux i kanion Verdon

Odkryj Prowansję na rowerze: od nadrzecznych tras nad Rodanem i zabytkowego Awinionu, przez rzymskie Arles oraz kamienne miejscowości Luberonu, aż po panoramiczne drogi nad kanionem Verdon. Podczas sześciu dni jazdy połączymy zwiedzanie z aktywnym wypoczynkiem, zatrzymując się na zdjęcia, kawę i poznawanie miejsc, które tworzą charakter południowej Francji.

Naszą rowerową podróż rozpoczniemy w Orange, skąd przez wyspę Barthelasse i Awinion dotrzemy do Tarascon. Kolejny etap poprowadzi przez Arles, opactwo Montmajour i krajobrazy Alpilles, z widokami na Les Baux-de-Provence. W Luberonie odwiedzimy Gordes i opactwo Sénanque, a w Roussillon zamienimy rowery na spacer po Ścieżce Ochry. Poznamy też płaskowyż Valensole i Gréoux-les-Bains; dla chętnych przewidziany jest dodatkowy wyjazd autem do Moustiers-Sainte-Marie.

Jeden dzień zaplanujemy w dwóch wariantach: wjazd na Mont Ventoux od Sault albo krótsza, krajoznawcza pętla przez prowansalskie wioski. Finałem będzie wymagający etap nad kanionem Verdon — Route des Crêtes i przejazd do Castellane, z dojazdem z Manosque oraz powrotem busem. To wyjazd dla osób lubiących różnorodne trasy: obok spokojniejszej doliny Rodanu pojawią się dłuższe podjazdy i górskie zjazdy.

Podróż rozpoczniemy w piątek wieczorem w Warszawie. Po drodze zatrzymamy się na zwiedzanie Strasburga i nocleg, a następnie pojedziemy do Prowansji. Całość obejmuje 11 dni kalendarzowych, w tym 6 dni jazdy rowerowej, noclegi w hotelach ze śniadaniami i powrót do Warszawy z noclegiem tranzytowym. Można również dołączyć po przylocie do Marsylii lub Lyonu, po wcześniejszym uzgodnieniu miejsca spotkania, transferu i transportu roweru.

Najważniejsze informacje o wyjeździe

  • Czas trwania: 10 dni w wariancie drogowym, w tym 6 dni jazdy.
  • Start i zakończenie: Warszawa; możliwe indywidualne dołączenie we Francji.
  • Charakter: wyjazd krajoznawczy z podjazdami i jednym opcjonalnym dniem sportowym.
  • Rowery: gravel, trekking, MTB.
  • Nawierzchnia: przede wszystkim asfaltowe drogi lokalne, drogi rowerowe i odcinki miejskie.
  • Noclegi: hotele ze śniadaniami, trzy główne bazy w regionie oraz dwa noclegi tranzytowe.
  • Mont Ventoux: wybór między wjazdem na szczyt a pętlą krajoznawczą na płaskowyżu Sault.

Prowansja jest pofałdowana, dlatego trudność etapu zależy również od przewyższeń, temperatury i długości podjazdów. Podstawowy program odpowiada osobom regularnie jeżdżącym na rowerze. Etap na Mont Ventoux wymaga wyraźnie lepszej kondycji albo właściwie dobranego roweru elektrycznego. Także podczas finału nad Verdon trzeba swobodnie pokonywać zjazdy i czuć się dobrze na górskiej drodze.

Program wyjazdu do Prowansji

Dzień Program Dystans rowerowy Podjazdy D+ Nawierzchnia i trudność
1 Warszawa — nocleg tranzytowy w Strasburgu 0 km — Przejazd
2 Dojazd do pierwszej bazy w Prowansji 0 km — Przejazd
3 Orange i Châteauneuf-du-Pape ok. 35–45 km* ok. 250–450 m* Asfalt; umiarkowany
4 Rodan, Barthelasse i Awinion ok. 35–45 km* ok. 100–250 m* Drogi rowerowe i asfalt; łagodniejszy
5A Sault — Mont Ventoux — Sault ok. 51–53 km ok. 1200–1400 m* Asfalt; trudny
5B Płaskowyż Sault i prowansalskie wioski ok. 30–35 km* ok. 450–600 m* Asfalt; umiarkowany
6 Gordes, Joucas i Roussillon ok. 40–50 km* ok. 650–900 m* Asfalt; umiarkowany do wymagającego
7 Riez, Puimoisson i Valensole ok. 50–60 km* ok. 500–800 m* Asfalt; umiarkowany
8 Route des Crêtes nad kanionem Verdon ok. 24–26 km ok. 700–850 m* Asfalt; wymagający, miejscami stromy
9 Wyjazd z Francji — nocleg tranzytowy 0 km — Przejazd
10 Powrót do Warszawy 0 km — Przejazd

Zapraszamy również na artykuł poświęcony temu wyjazdowi 

Przygoda dzień po dniu

Plan wyjazdu

Rozwiń wybrany dzień i poznaj szczegóły trasy.

Dzień 1Wyjazd z Warszawy

Pierwszego dnia wieczorem spotykamy się w Warszawie, pakujemy bagaże oraz rowery i rozpoczynamy podróż do Francji. Jest możliwość odebrania po drodze. Przed nami nocny przejazd przez Polskę i Niemcy, z postojami na odpoczynek i posiłki.

Jest możliwość lotu samolotem do Lyonu lub Marsylii, pomagamy ogarnąć loty w dwie strony.

Wieczorna godzina wyjazdu pozwala przeznaczyć większą część piątku na przygotowania i dołączyć do grupy po zakończeniu codziennych obowiązków. Dokładną godzinę oraz miejsce zbiórki przekażemy przed podróżą.

Na przejazd warto zabrać poduszkę podróżną, lekkie okrycie, wodę i niewielką torbę z rzeczami potrzebnymi po przyjeździe. Pierwszą noc spędzamy w podróży; sobotni nocleg będzie już w hotelu.

Dzień 2Strasburg: katedra, kanały i Petite France

Drugiego dnia planujemy przyjazd do Strasburga. Po nocnej podróży rozpoczniemy dzień spokojnie: od przerwy na posiłek i przygotowania do spaceru. Godzina przyjazdu będzie zależała od warunków drogowych oraz postojów.

Podczas zwiedzania skierujemy się w stronę katedry Notre-Dame. Jej gotycka architektura stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. W otaczających ją uliczkach zobaczymy zabytkowe kamienice, niewielkie place i miejsca, w których warto zatrzymać się na kawę.

Następnie przejdziemy do Petite France — dzielnicy kanałów i domów o konstrukcji szachulcowej. Dawniej była związana między innymi z działalnością garbarzy i młynarzy; dziś jej zabudowa tworzy wyjątkowo malowniczy fragment starego miasta. Spacer poprowadzi nas także w okolice Ponts Couverts, gdzie mosty i historyczne wieże uzupełniają widok nad wodą.

Na poznawanie centrum przeznaczymy około 3–4 godzin, z przerwą na obiad i czasem na zdjęcia. Program będzie miał spokojny charakter, odpowiedni po nocnym przejeździe. Zamiast wypełniać cały dzień kolejnymi wejściami do muzeów, pozostawimy przestrzeń na odpoczynek i swobodne odkrywanie miasta.

Po zwiedzaniu przejedziemy do hotelu w Strasburgu lub jego okolicach. Wieczór przeznaczymy na kolację i regenerację przed dalszą podróżą.

Dzień 3Przejazd z Alzacji do Prowansji

Po śniadaniu opuszczamy Strasburg i kontynuujemy podróż na południe Francji. Przed nami przejazd do pierwszej prowansalskiej bazy w okolicach Carpentras lub Pernes-les-Fontaines. Po drodze przewidujemy postoje na posiłki i odpoczynek.

Do hotelu planujemy dotrzeć po południu lub wieczorem, zależnie od ruchu i organizacji przejazdu.

Omówimy również program kolejnego dnia, tempo jazdy i planowane postoje. Wieczór pozostawimy na kolację oraz odpoczynek. W poniedziałek rozpoczniemy sześć dni rowerowego odkrywania Prowansji, zaczynając od Orange i winnic Châteauneuf-du-Pape.

Osoby wybierające dolot do Marsylii lub Lyonu mogą dołączyć do grupy zgodnie z wcześniej uzgodnionym planem. Przed zakupem biletu należy potwierdzić miejsce spotkania, godzinę i sposób transferu oraz transport roweru.

Dzień 4Etap 1 - Z Orange przez papieski Awinion do Tarascon, wzdłuż Rodanu

Trasa: Orange — okolice Caderousse — wyspa Barthelasse — Awinion — okolice Aramon — Vallabrègues — Tarascon.
Dystans: około 59 km
Suma podjazdów: około 65 m

Pierwszy dzień naszej rowerowej wyprawy po Prowansji rozpoczniemy w Orange. Przed nami niemal płaski etap łączący nadrzeczne krajobrazy z poznawaniem zabytkowego Awinionu. Będziemy kierować się na południe, w stronę Tarascon, gdzie zakończymy jazdę i zatrzymamy się na nocleg. Trasa pozwoli stopniowo wejść w rytm wyjazdu: spokojnie pokonywać kilometry, zatrzymywać się przy ciekawych miejscach i obserwować zmieniające się otoczenie Rodanu.

Po opuszczeniu Orange pojedziemy przez rolnicze okolice Caderousse, mijając pola i drogi prowadzące w stronę rzeki. Zamiast długich podjazdów czekają nas przede wszystkim płaskie odcinki, sprzyjające równemu tempu jazdy. Dalej skierujemy się na wyspę Barthelasse, skąd dotrzemy do Awinionu. Zieleń i otwarte przestrzenie stopniowo ustąpią widokom miejskich murów oraz zabudowie historycznego centrum. Będzie to naturalny moment na zwolnienie i rozpoczęcie krajoznawczej części dnia.

W Awinionie przejedziemy przez stare miasto, docierając w okolice Pałacu Papieskiego, katedry Notre-Dame-des-Doms i placu Saint-Didier. W XIV wieku miasto było siedzibą papieży, a monumentalny pałac pozostaje najbardziej wyrazistą pamiątką tego okresu. Zaplanujemy postój na obejrzenie zabytków z zewnątrz, zdjęcia oraz kawę lub posiłek.

Po wizycie w mieście ponownie przekroczymy Rodan i ruszymy w kierunku okolic Aramon oraz Vallabrègues. Wykorzystamy fragmenty nadrzecznych tras rowerowych, przeplatające się z lokalnymi drogami. W tej części dnia wrócą bardziej otwarte krajobrazy, odcinki wśród pól i widoki na dolinę rzeki. Nawierzchnia będzie zmienna — obok asfaltu pojawią się utwardzone odcinki, na których dobierzemy tempo do podłoża. Zachowamy też uwagę przy skrzyżowaniach i przejazdach współdzielonych z samochodami.

Ostatnie kilometry doprowadzą nas do Tarascon, naszego miejsca noclegowego. Jednym z symboli miasta jest stojący nad Rodanem zamek, wzniesiony w pierwszej połowie XV wieku i związany z królem René, hrabią Prowansji. Po dotarciu na miejsce i zakwaterowaniu będzie można odpocząć lub wybrać się na krótki spacer po okolicy. Tego dnia przemieszczamy się rowerami do kolejnego miejsca pobytu, kończąc etap w atmosferze prowansalskiego miasteczka.

Dzień 5Etap 2 - Rzymskie Arles, opactwo Montmajour i widoki na Les Baux-de-Provence

Trasa: Tarascon — okolice Beaucaire — Arles — opactwo Montmajour — Maussane-les-Alpilles — punkt widokowy przy Les Baux-de-Provence — Saint-Rémy-de-Provence — Saint-Étienne-du-Grès — Tarascon.
Dystans: około 68 km
Suma podjazdów: około 335 m

Drugi dzień wyjazdu rowerowego do Prowansji rozpoczniemy w Tarascon, skąd wyruszymy na pętlę łączącą dolinę Rodanu z krajobrazami Alpilles. Przed nami rzymskie zabytki Arles, opactwo Montmajour, prowansalskie miejscowości i widokowy przejazd w pobliżu Les Baux-de-Provence. Początkowo będziemy jechać po płaskim terenie, a główny podjazd zostawimy na drugą część dnia. Po zakończeniu trasy wrócimy do Tarascon.

Na początku przekroczymy Rodan na stronę Beaucaire i skierujemy się na południe. Odcinki wśród pól oraz nadrzeczne krajobrazy pozwolą spokojnie rozgrzać nogi. Po dotarciu do Arles ponownie przekroczymy rzekę i wjedziemy do historycznego centrum. Zatrzymamy się w okolicach antycznego teatru i amfiteatru, oglądając zabytki z zewnątrz. Teatr powstał pod koniec I wieku przed naszą erą, około sto lat przed sąsiednim amfiteatrem — oba obiekty przypominają o znaczeniu miasta w czasach rzymskich. W uliczkach starego miasta będzie czas na zdjęcia i krótką przerwę.

Po opuszczeniu Arles pojedziemy w stronę opactwa Montmajour. Jego kamienna sylwetka wyrasta na skalistym wzniesieniu ponad równiną. Ten dawny klasztor benedyktyński łączy budowle powstające przez kolejne stulecia, od średniowiecznych części po pozostałości późniejszych zabudowań. Zatrzymamy się przy opactwie, aby przyjrzeć się mu z zewnątrz, po czym ruszymy dalej w stronę Alpilles. W Maussane-les-Alpilles zaplanujemy postój w okolicach placu z kawiarniami i restauracjami — dobry moment na posiłek przed podjazdem.

Za Maussane teren zacznie się wyraźniej wznosić. Pojedziemy wśród oliwnych krajobrazów i jasnych skał, zbliżając się do Les Baux-de-Provence. Miejscowość położoną na skalnym grzbiecie będziemy podziwiać z drogi i punktu widokowego zaznaczonego na trasie. Ten fragment będzie najbardziej wymagającą, a zarazem jedną z najbardziej widokowych części dnia.

Następnie dotrzemy do Saint-Rémy-de-Provence, gdzie przejedziemy przez okolice centrum i zrobimy krótką przerwę. Ostatnią część pętli poprowadzimy przez krajobrazy u podnóża wzgórz i Saint-Étienne-du-Grès, wracając do Tarascon. Po powrocie będzie czas na odpoczynek i wieczorny spacer — dzień zakończymy w tej samej miejscowości, z której rano wyruszyliśmy.

 

Dzień 6Etap 3 - Mont Ventoux lub krajoznawcza Prowansja z Sault

Po śniadaniu przejedziemy do Sault. Tego dnia uczestnicy wybiorą jedną z dwóch tras: sportowy wjazd na Mont Ventoux albo krótszą pętlę po płaskowyżu. Oba warianty zaczynają się i kończą w tym samym miasteczku, co ułatwia wspólną organizację dnia. Wybór omówimy wcześniej, uwzględniając doświadczenie, sprzęt oraz warunki na górze.

Wariant A — zdobywamy Mont Ventoux

Wjazd od Sault jest najłagodniejszym z trzech głównych drogowych podejść na Ventoux, lecz pozostaje poważnym wyzwaniem. Oficjalny opis podaje około 25,6 km i 1210 m podjazdów na samą drogę w górę. Na początku jedziemy wśród krajobrazów płaskowyżu, potem droga stopniowo prowadzi wyżej, ku Chalet Reynard i odsłoniętej części masywu.

Tempo dobierzemy do możliwości uczestników, pozostawiając czas na krótkie postoje, jedzenie i odpoczynek. Po osiągnięciu szczytu wrócimy do Sault tą samą drogą. Długi zjazd wymaga sprawnych hamulców, spokojnej jazdy oraz dodatkowej warstwy ubrania. Przy niekorzystnym wietrze, pogodzie lub ograniczeniach drogowych wariant może zostać skrócony albo zastąpiony trasą krajoznawczą. Udział w nim jest dobrowolny.

Trasa: Sault — Chalet Reynard — Mont Ventoux — Chalet Reynard — Sault.
Dystans: około 51–53 km, zależnie od miejsca startu.
Suma podjazdów: około 1200–1400 m
Nawierzchnia: asfaltowe drogi górskie; długi podjazd i zjazd.

Wariant B — płaskowyż Sault i prowansalskie wioski

Łatwiejsza możliwość prowadzi przez okolice Sault, Aurel i Saint-Trinit. Pojedziemy między polami, z postojami w miejscowościach i widokami na Ventoux. Tutejszy krajobraz tworzą między innymi uprawy lawendy, zbóż i samopszy, dzięki czemu również poza kwitnieniem można obserwować rolniczy charakter regionu.

To osobny, pełnowartościowy etap dla osób, które wolą zwiedzanie od wielogodzinnego podjazdu. Trasa jest krótsza, ale nadal pofałdowana; przewidujemy czas na kawę, zdjęcia i odpoczynek. Za podstawę posłużą lokalne trasy po płaskowyżu, a ostateczną pętlę dopasujemy do grupy. Po zakończeniu obu wariantów spotkamy się w Sault i przejedziemy do hotelu w okolicach Apt.

Trasa: Sault — okolice Aurel — Saint-Trinit — Sault
Dystans: około 30–35 km
Suma podjazdów: około 450–600 m
Nawierzchnia: asfaltowe drogi lokalne i krótkie odcinki w miejscowościach.

Dzień 7Etap 4 - Luberon na rowerze: Gordes, opactwo Sénanque i ochrowe Roussillon

Trasa: Apt — Pont Julien — okolice Les Beaumettes — Gordes — opactwo Sénanque — powrót w stronę Gordes — Roussillon — pieszy spacer Ścieżką Ochry.
Dystans: około 44 km jazdy
Suma podjazdów: około 600 m

Czwarty dzień naszej rowerowej wyprawy po Prowansji rozpoczniemy w Apt, skąd wyruszymy na zachód doliną Calavon. Ten etap połączy spokojny początek na trasie rowerowej z podjazdami do kamiennego Gordes, wizytą przy opactwie Sénanque i zakończeniem w kolorowym Roussillon. Krajobraz będzie zmieniał się wraz z kolejnymi kilometrami: od otwartej doliny, przez wapienne wzgórza, aż po skały w odcieniach żółci, pomarańczu i czerwieni.

Pierwszą część trasy pokonamy Véloroute du Calavon, wykorzystując łagodniejszy profil do spokojnego rozkręcenia nóg. Ten asfaltowy szlak biegnie w znacznej części śladem dawnej linii kolejowej. Po drodze dotrzemy do Pont Julien, rzymskiego mostu nad Calavon, przy którym zatrzymamy się na zdjęcia. Dalej pojedziemy w stronę okolic Les Beaumettes, obserwując wzgórza zamykające dolinę. Zachowamy zapas sił — główne podjazdy znajdą się dopiero przed nami.

Po opuszczeniu doliny zaczniemy nabierać wysokości w kierunku Gordes. Wraz z podjazdem otworzą się widoki na okolicę, a zabudowania z jasnego kamienia staną się wyraźnym celem naszej jazdy. Zaplanujemy przerwę w miejscowości, aby odpocząć, przyjrzeć się jej uliczkom i znaleźć chwilę na kawę. Następnie ruszymy w stronę opactwa. Droga będzie jeszcze prowadzić pod górę, zanim opadnie ku dolinie Sénancole; na zakrętach i węższych fragmentach zachowamy spokojne tempo.

Opactwo Notre-Dame de Sénanque będzie jednym z głównych przystanków dnia. Założone w 1148 roku przez cystersów, pozostaje charakterystycznym przykładem klasztornej architektury Prowansji. Zatrzymamy się, aby obejrzeć je z zewnątrz i zrobić zdjęcia kamiennych zabudowań otoczonych wzgórzami. Następnie wrócimy znanym odcinkiem w stronę Gordes — po zjeździe do opactwa czeka nas ponowny podjazd. Dalej skierujemy się na wschód, ku ostatniej części etapu.

Do Roussillon dotrzemy po kolejnym podjeździe. Ciepłe barwy elewacji i ochrowe skały stworzą zupełnie inne otoczenie niż jasny kamień Gordes. Tutaj zakończymy jazdę i po pozostawieniu rowerów zaplanujemy spacer Ścieżką Ochry — Sentier des Ocres, jeśli obiekt będzie dostępny. To fragment przeznaczony wyłącznie dla pieszych, prowadzący przez krajobraz dawnych wyrobisk ochry. Będzie czas, aby przyjrzeć się formom skał i kolorom ziemi bez pośpiechu.

Mimo umiarkowanego dystansu będzie to dzień z odczuwalnymi podjazdami, zwłaszcza w rejonie Gordes i Sénanque oraz na dojeździe do Roussillon. Tempo dopasujemy do wzniesień, a przerwy wykorzystamy na odpoczynek i jedzenie. Zabierzemy zapas wody, przekąskę oraz wygodne buty na piesze zakończenie dnia. Etap zakończymy w Roussillon, czeka nas jeszcze transfer do Manosque, naszej kolejnej bazy noclegowej

Dzień 8Etap 5 - Płaskowyż Valensole, Gréoux-les-Bains i Moustiers-Sainte-Marie dla chętnych

Trasa: Manosque — dolina Durance — płaskowyż Valensole — Valensole — Gréoux-les-Bains — dolina Durance — Manosque. Po trasie opcjonalny wyjazd autem do Moustiers-Sainte-Marie.
Dystans: około 50 km jazdy rowerem
Suma podjazdów: około 600 m

Piąty dzień wyjazdu rowerowego do Prowansji rozpoczniemy w Manosque, skąd wyruszymy na około 50-kilometrową pętlę przez płaskowyż Valensole i Gréoux-les-Bains. Będzie to dzień otwartych przestrzeni, rozległych pól i prowansalskich miejscowości, z podjazdami przeplatanymi zjazdami. Poznamy krajobraz kojarzony z uprawą lawendy, a po powrocie na chętnych będzie czekać dodatkowa propozycja: wyjazd autem do Moustiers-Sainte-Marie i spacer po miejscowości u podnóża skalnych ścian.

Z Manosque skierujemy się najpierw w dół, ku dolinie Durance. Po przekroczeniu rzeki rozpoczniemy stopniowy podjazd na płaskowyż Valensole. To właśnie na tym odcinku pokonamy znaczną część dziennego przewyższenia, dlatego od początku przyjmiemy równe, spokojne tempo. Z każdym kilometrem otoczenie stanie się bardziej otwarte, a widoki sięgną ponad pola ku odległym wzgórzom. Na drogach dojazdowych będziemy dzielić przestrzeń z samochodami, zachowując uwagę szczególnie na skrzyżowaniach.

Przez płaskowyż pojedziemy wśród terenów rolniczych, z których słynie ta część Prowansji. Uprawia się tu zarówno lawendę, jak i lawandynę, a także zboża i migdałowce. Wygląd pól będzie zależał od terminu wyjazdu i etapu prac rolnych — fioletowe kwitnienie jest sezonowe. Naszym celem będzie Valensole, gdzie zaplanujemy przerwę na odpoczynek, kawę lub przekąskę. Zatrzymamy się w miejscowości, aby na chwilę zamienić szeroki horyzont płaskowyżu na bliższe spojrzenie na prowansalską zabudowę.

Z Valensole ruszymy na południowy zachód w kierunku Gréoux-les-Bains. Na tym fragmencie przeważać będzie utrata wysokości, choć teren nadal będzie się zmieniał. Po dotarciu do miejscowości zrobimy kolejny postój w okolicach starej zabudowy. Nad Gréoux góruje zamek nazywany zamkiem templariuszy, którego sylwetkę będziemy mogli wypatrywać z trasy. Następnie czeka nas ponowny podjazd na otaczające miejscowość wzniesienia, a później zjazd w stronę doliny Durance.

Do Manosque wrócimy częściowo znanym już odcinkiem, ponownie przekraczając rzekę. Na zakończenie pozostanie jeszcze podjazd do miasta, więc zachowamy siły również na ostatnie kilometry. Około 600 metrów przewyższenia sprawi, że mimo umiarkowanego dystansu będzie to pełny dzień rowerowy. Zabierzemy wodę i przekąski, a na odsłoniętym płaskowyżu uwzględnimy wpływ słońca oraz wiatru.

Po zakończeniu trasy dla chętnych będzie możliwość pojechania autem do Moustiers-Sainte-Marie. Na miejscu przespacerujemy się uliczkami, spojrzymy na gwiazdę zawieszoną pomiędzy skałami i przyjrzymy się wyrobom, z których słynie miejscowość. Tradycja produkcji tutejszego fajansu sięga XVII wieku i pozostaje ważną częścią jej charakteru. Będzie to okazja do spokojnego zwiedzania już bez rowerów; osoby wybierające odpoczynek będą mogły zakończyć program po powrocie do Manosque.

Dzień 9Etap 6 - Kanion Verdon na rowerze: Route des Crêtes i Castellane

Trasa: dojazd busem Manosque — La Palud-sur-Verdon; rowerem: La Palud-sur-Verdon — Route des Crêtes — Belvédère de la Gorge de Guègues — Chalet de la Maline — La Palud-sur-Verdon — okolice Point Sublime — dolina Verdon — Castellane; powrót busem do Manosque.
Dystans: około 49 km jazdy rowerem
Suma podjazdów: około 1220 m

Szósty dzień naszej wyprawy rowerowej po Prowansji poświęcimy kanionowi Verdon. Rano wyjedziemy busem z Manosque do La Palud-sur-Verdon, gdzie rozpoczniemy jazdę. Przed nami panoramiczna Route des Crêtes, postoje wysoko ponad rzeką, a następnie przejazd doliną w kierunku Castellane. Ten etap będzie wymagał więcej wysiłku niż sugeruje sam dystans: na niespełna 49 kilometrach pokonamy około 1220 metrów podjazdów. W zamian zobaczymy Verdon zarówno z wysoko położonych punktów widokowych, jak i z drogi biegnącej bliżej rzeki.

Z La Palud-sur-Verdon skierujemy się na Route des Crêtes, pokonując pętlę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Ten kierunek ma znaczenie — środkowa część drogi jest jednokierunkowa również dla rowerzystów. Początkowe kilometry pozwolą wejść w rytm jazdy, po czym zaczniemy wyraźniej nabierać wysokości. Podjazd będziemy pokonywać we własnym tempie, robiąc przerwy przy wybranych punktach widokowych.

Najbardziej widowiskowa część dnia poprowadzi nas wysoko ponad kanionem Verdon. Zatrzymamy się między innymi przy Belvédère de la Gorge de Guègues, zaznaczonym na naszej trasie. Stąd przyjrzymy się skalnym ścianom i głębi wąwozu. Podczas postojów spojrzymy również w niebo: nad kanionem można zobaczyć sępy płowe, które powróciły tutaj dzięki programowi reintrodukcji rozpoczętemu w 1999 roku. Przy odrobinie szczęścia będziemy obserwować, jak wykorzystują prądy powietrzne do szybowania ponad urwiskami.

Po najwyższej części trasy czeka nas dłuższy zjazd w stronę Chalet de la Maline, a następnie odcinek prowadzący z powrotem do La Palud-sur-Verdon. Na zjeździe zachowamy spokojne tempo, szczególnie w ciasnych zakrętach. Domknięcie pętli nie będzie jeszcze końcem jazdy: po przerwie ruszymy drogą D952 w kierunku Castellane. Przejedziemy przez okolice dojazdu do Point Sublime, stopniowo zbliżając się do poziomu doliny.

Dalsza trasa poprowadzi nas wzdłuż Verdon, wśród skalnych zboczy i kolejnych zakrętów rzeki. Choć po wysokich partiach Route des Crêtes będziemy jechać niżej, pozostaną jeszcze podjazdy i łagodnie wznoszące się odcinki. Etap zakończymy w Castellane, gdzie zaplanujemy czas na odpoczynek i krótki spacer przed wyjazdem. Następnie załadujemy rowery i wrócimy busem do Manosque.

Dzień 10Pożegnanie z Prowansją

Po śniadaniu rozpoczynamy podróż powrotną. Pierwszy odcinek prowadzi przez Francję w stronę Niemiec, gdzie zatrzymamy się na nocleg tranzytowy. Przewidujemy postoje na posiłki i odpoczynek. Dokładne miejsce hotelu zostanie dopasowane do trasy oraz organizacji przejazdu, z zachowaniem czasu potrzebnego kierowcom.
Osoby korzystające z samolotu kończą swój udział zgodnie z wcześniej ustalonym planem transferu

Dzień 11Powrót do Warszawy

Po śniadaniu kontynuujemy przejazd przez Niemcy i Polskę do Warszawy. To dzień podróży, bez zaplanowanego etapu rowerowego. Godzina zakończenia zależy od lokalizacji hotelu tranzytowego, warunków drogowych oraz postojów. Po przyjeździe odbierzemy bagaże i rowery, kończąc dziesięciodniową wyprawę.

Rowerowa Odyseja · na trasie

Odkryj trasę wyjazdu

Sprawdź przebieg tras i miejsca, które warto znać przed wyjazdem.

Trasy & miejsca

Ładowanie mapy…

Warto wiedzieć

Pytania i odpowiedzi

Wszystko, co warto wiedzieć przed wyjazdem.

Czy muszę wjeżdżać na Mont Ventoux?

Nie. Tego samego dnia przewidziana jest krótsza pętla po płaskowyżu Sault. Wybór wariantu uzgadniamy wcześniej, a wjazd na szczyt zależy także od pogody i dostępności drogi.

Ile kilometrów przejedziemy?

Plan zakłada około 330 km Dokładna suma zależy od ostatecznych śladów, miejsc startu oraz skróceń. Transfery samochodowe liczone są osobno.

Jaki rower zabrać?

Dobrym wyborem będzie gravel, trekking albo e-bike

Czy podczas wyjazdu zobaczymy kwitnącą lawendę?

Zależy to od terminu oraz sezonu. Na Valensole kwitnienie zwykle przypada między połową czerwca a połową lipca. Poza tym okresem program nadal obejmuje płaskowyż, ale nie obiecujemy fioletowych pól.

Czy można przylecieć samolotem?

Tak, możliwe jest dołączenie po przylocie do Marsylii lub Lyonu. Przed zakupem biletu trzeba potwierdzić miejsce spotkania, transfer i transport roweru. Przelot oraz koszty lotnicze rozliczane są osobno.

Czy zwiedzanie zabytków są w cenie?

Zakres biletów i dodatkowych aktywności nie są w cenie

Jazda w grupie – co powinienem wiedzieć?

Grupa liczy 7-15 osób o zróżnicowanym poziomie zaawansowania. Wszyscy dostosowujemy się do tempa najwolniejszej osoby. Poruszamy się zawsze za przewodnikiem, który bezpiecznie prowadzi nas po trasie i opowiada o ciekawszych miejscach

Jak wyglądać będą noclegi?

Przez cały wyjazd będziemy nocować w pokojach hotelowych wraz ze śniadaniami.

Cena obejmuje:
  • transport z Polski i z powrotem
  • ubezpieczenie NNW na czas trwania wyjazdu (zalecana dodatkowo karta EKUZ),
  • opieka i prowadzenie po trasie przez doświadczonego przewodnika
  • noclegi w pokojach 2,3-osobowych w #* hotelach
  • śniadania,
  • składkę na TFG
Cena nie obejmuje:
  • biletów wstępu do muzeów, promów i innych miejsc, które wymagają opłaty za zwiedzanie;
  • obiadów i kolacji