O wyjeździe
Calpe i Costa Blanca na rowerze — 5 dni między morzem a górami wyjazd rowerowy Calpe
Śniadanie, przygotowanie rowerów i wyjazd na drogi, które w ciągu jednego dnia potrafią pokazać kilka twarzy Hiszpanii. Nad morzem mijamy zatoki i zabudowę nadmorskich miejscowości, nieco dalej pojawiają się pola, tarasy uprawne i kamienne domy, a w głębi lądu czekają górskie zakręty. Zapraszamy na wyjazd rowerowy do Calpe: pięć dni jazdy po Costa Blanca, z jedną bazą noclegową i programem łączącym poznawanie regionu z satysfakcją z pokonywania podjazdów.
Zaczniemy od Morairy, zatoki El Portet i okolic Teulady. Następnie pojedziemy w kierunku La Xara, zmierzymy się z Coll de Rates i poznamy okolice Benidromu. Finałem będzie całodniowa wycieczka w kierunku zbiornika Guadalest. Każdy etap ma własny charakter: raz najważniejsze będą widoki na morze, innym razem spokojne gospodarowanie siłami podczas dłuższego podjazdu.
Wszystkie dni rowerowe planujemy na co najmniej 50 kilometrów. Dwie łagodniejsze wycieczki mają po około 55–60 kilometrów, dzięki czemu również podczas spokojniejszych dni spędzimy kilka godzin w siodełku. Nie jest to jednak wyjazd nastawiony na wynik. Znajdziemy czas na kawę, zdjęcia, krótkie postoje w mijanych miejscowościach i poznawanie historii, która kryje się za dzisiejszym wakacyjnym krajobrazem.
Wyjazd w skrócie
- Długość pobytu: 7 dni, w tym 5 dni jazdy oraz 2 dni na podróż.
- Noclegi: 6 noclegów w jednej bazie w Calpe; hotel ze śniadaniami.
- Planowany dystans: około 320km
- Dzienne etapy: około 50 – 80 km.
- Orientacyjna suma podjazdów: około 5100–5600 m.
- Charakter: wyjazd dla średniozaawansowanych, z dwoma wymagającymi etapami górskimi.
- Nawierzchnia: asfalt, przede wszystkim drogi publiczne z ruchem samochodowym.
- Rowery: szosowe, ewentualnie za dodatkową opłatą e-bike
- Podróż: przelot do Alicante i powrót; bilet lotniczy klient opłaca osobno.
Jedna baza w Calpe — wygodny początek każdego etapu
Przez cały pobyt nocujemy w tym samym miejscu. Nie trzeba codziennie pakować walizki ani przewozić bagażu między hotelami. Rano zabieramy rzeczy potrzebne na wycieczkę, a po zakończeniu trasy wracamy do swojej bazy. Taki układ pozwala spokojniej przygotować sprzęt i zachować czas na odpoczynek pomiędzy kolejnymi dniami jazdy.
Calpe poznajemy także poza rowerem. Spacer nad morzem, okolice portu czy krótka przechadzka po starszej części miasta dobrze uzupełniają pobyt. Nie wypełniamy jednak każdego popołudnia obowiązkowym zwiedzaniem. Po etapach z większą liczbą podjazdów przyda się czas na posiłek, odpoczynek i przygotowanie do następnego dnia.
Na trasie wystarczy niewielki bagaż: woda, przekąski, dokument, telefon, podstawowe wyposażenie naprawcze i dodatkowa warstwa ubrania. zapraszam na wyjazd rowerowy Calpe





